Rozbudowa fotowoltaiki w obliczu nowych przepisów. O tym warto pamiętać przed zmianami, które wejdą w życie w kwietniu 2022 roku
7 lutego 2022
Pompa ciepła i fotowoltaika – to się opłaca!
21 lutego 2022

House roof covered with solar panels in winter with snow on top. Energy efficiency and maintenance concept.

Zimowa aura i długotrwale utrzymujące się opady śniegu mogą budzić niepokój u właścicieli paneli fotowoltaicznych, zwłaszcza gdy jest to ich pierwszy sezon z instalacją. Czy zalegającą pokrywę białego puchu należy usunąć? Jak wpływa ona na pracę fotowoltaiki? Odpowiedź na te pytania znajduje się w artykule poniżej.

Panele fotowoltaiczne najwydajniejsze są latem, gdy nasłonecznienie jest największe. Szacuje się, że 70-80% energii pozyskuje się w sezonie od kwietnia do września, podczas gdy na zimowe miesiące (grudzień, styczeń, luty) przypada łącznie 9% produkcji. Przy niewielkich opadach śniegu, jakie obserwowaliśmy w Polsce w ostatnich latach, spadek wydajności instalacji jest znikomy i nie wpływa znacząco na opłacalność inwestycji. Badania wykazały, że w strefach zwiększonych opadów roczny spadek pozyskiwanego ciepła wyniósł od 1 do 3,5% (obserwacje prowadzono m.in. w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Kanadzie), mimo że już warstwa śniegu o grubości 2 cm zmniejsza przepuszczalność promieniowania do wnętrza panelu o ok. 80%. Jak to możliwe? Na taki stan rzeczy wpływ ma sposób montowania fotowoltaiki. W naszej strefie klimatycznej najczęściej zaleca się nachylenie paneli o 35%, co sprawia, że śnieg samoczynnie zsuwa się z instalacji pod wpływem własnego ciężaru. Pokrywa nie zalega więc zbyt długo na modułach.

Najwyższej jakości fotowoltaika z panelami:
Jinko Tiger PRO TR 60M
Sprawdź ofertę

Odśnieżanie paneli – czy warto?

Śnieg nie przyczynia się do odczuwalnego spadku rentowności inwestycji w panele fotowoltaiczne. Czy warto je zatem samodzielnie odśnieżać? Eksperci wskazują, że takie działanie może przynieść istotne szkody –  łatwo bowiem zarysować powierzchnię modułów. Lepiej jest poczekać, aż śnieg zsunie się z dachu bądź stopnieje. Niedozwolone jest zwłaszcza usuwanie zamarzniętego śniegu lub też polewanie paneli ciepłą wodą. Takie działania mogą trwale uszkodzić naszą instalację, nie wspominając już o tym, że często wchodzenie na zaśnieżony dach zimą jest po prostu zbyt niebezpieczne. Jeśli usunięcie pokrywy jest konieczne (np. przy płaskich dachach, gdzie ciężar śniegu staje się zagrożeniem), sypką warstwę śniegu można ostrożnie zebrać szczotką. Odśnieżaniem takich powierzchni zajmują się też wyspecjalizowane firmy, używając do tego celu stosownego sprzętu – tak dzieje się na przykład na farmach fotowoltaicznych.

Korzystny wpływ opadów na instalację

Śnieg nie uszkadza instalacji fotowoltaicznych, co więcej, może mieć na nie korzystny wpływ. Usuwa bowiem z paneli zabrudzenia, dzięki czemu nie jest konieczne ich mycie wczesną wiosną, przed sezonem najbardziej intensywnej produkcji energii. Dodatkowo, promienie odbijające się od śniegu mogą minimalnie zwiększać ilość docierającego do panelu światła.

Pokrywą śnieżną zalegającą na panelach fotowoltaicznych nie należy się więc martwić. Najkorzystniej jest po prostu poczekać, aż puch zsunie się z modułów lub stopnieje. Efekty odśnieżania nie będą znaczące, jeśli chodzi o zwiększenie produkcji energii, natomiast sama czynność może być niebezpieczna dla nas lub też uszkodzić samą instalację.

gdpr-image
Korzystamy z ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie
Czytaj więcej

Panele fotowoltaiczne pod śniegiem – co robić?

Zimowa aura i długotrwale utrzymujące się opady śniegu mogą budzić niepokój u właścicieli paneli fotowoltaicznych, zwłaszcza gdy jest to ich pierwszy sezon z instalacją. Czy zalegającą pokrywę białego puchu należy usunąć? Jak wpływa ona na pracę fotowoltaiki? Odpowiedź na te pytania znajduje się w artykule poniżej.

Panele fotowoltaiczne najwydajniejsze są latem, gdy nasłonecznienie jest największe. Szacuje się, że 70-80% energii pozyskuje się w sezonie od kwietnia do września, podczas gdy na zimowe miesiące (grudzień, styczeń, luty) przypada łącznie 9% produkcji. Przy niewielkich opadach śniegu, jakie obserwowaliśmy w Polsce w ostatnich latach, spadek wydajności instalacji jest znikomy i nie wpływa znacząco na opłacalność inwestycji. Badania wykazały, że w strefach zwiększonych opadów roczny spadek pozyskiwanego ciepła wyniósł od 1 do 3,5% (obserwacje prowadzono m.in. w Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Kanadzie), mimo że już warstwa śniegu o grubości 2 cm zmniejsza przepuszczalność promieniowania do wnętrza panelu o ok. 80%. Jak to możliwe? Na taki stan rzeczy wpływ ma sposób montowania fotowoltaiki. W naszej strefie klimatycznej najczęściej zaleca się nachylenie paneli o 35%, co sprawia, że śnieg samoczynnie zsuwa się z instalacji pod wpływem własnego ciężaru. Pokrywa nie zalega więc zbyt długo na modułach.

Najwyższej jakości fotowoltaika z panelami:
Jinko Tiger PRO TR 60M
Sprawdź ofertę

Odśnieżanie paneli – czy warto?

Śnieg nie przyczynia się do odczuwalnego spadku rentowności inwestycji w panele fotowoltaiczne. Czy warto je zatem samodzielnie odśnieżać? Eksperci wskazują, że takie działanie może przynieść istotne szkody -  łatwo bowiem zarysować powierzchnię modułów. Lepiej jest poczekać, aż śnieg zsunie się z dachu bądź stopnieje. Niedozwolone jest zwłaszcza usuwanie zamarzniętego śniegu lub też polewanie paneli ciepłą wodą. Takie działania mogą trwale uszkodzić naszą instalację, nie wspominając już o tym, że często wchodzenie na zaśnieżony dach zimą jest po prostu zbyt niebezpieczne. Jeśli usunięcie pokrywy jest konieczne (np. przy płaskich dachach, gdzie ciężar śniegu staje się zagrożeniem), sypką warstwę śniegu można ostrożnie zebrać szczotką. Odśnieżaniem takich powierzchni zajmują się też wyspecjalizowane firmy, używając do tego celu stosownego sprzętu – tak dzieje się na przykład na farmach fotowoltaicznych.

Korzystny wpływ opadów na instalację

Śnieg nie uszkadza instalacji fotowoltaicznych, co więcej, może mieć na nie korzystny wpływ. Usuwa bowiem z paneli zabrudzenia, dzięki czemu nie jest konieczne ich mycie wczesną wiosną, przed sezonem najbardziej intensywnej produkcji energii. Dodatkowo, promienie odbijające się od śniegu mogą minimalnie zwiększać ilość docierającego do panelu światła.

Pokrywą śnieżną zalegającą na panelach fotowoltaicznych nie należy się więc martwić. Najkorzystniej jest po prostu poczekać, aż puch zsunie się z modułów lub stopnieje. Efekty odśnieżania nie będą znaczące, jeśli chodzi o zwiększenie produkcji energii, natomiast sama czynność może być niebezpieczna dla nas lub też uszkodzić samą instalację.

Podobne posty

Rozbudowa fotowoltaiki w obliczu nowych przepisów. O tym warto pamiętać przed zmianami, które wejdą w życie w kwietniu 2022 roku

Walka ze smogiem – dotacje na wymianę pieców w 2022