Profile montażowe z antykorozyjną powłoką Magnelis – dlaczego warto?
23 maja 2022
Jakie ogrzewanie zamontować w nowym domu? Zalety pompy ciepła!
6 czerwca 2022

Marka znana przede wszystkim z produkcji falowników, wprowadza na polski rynek magazyny energii, będące rozwiązaniem przewidzianym dla małych i średnich instalacji fotowoltaicznych. Dla kogo inwestycja w takie systemy może okazać się najbardziej opłacalna?

Skąd zwiększone zainteresowanie domowymi magazynami energii?

Od kwietnia 2022 nowi prosumenci nie mogą już dołączać do stosowanego wcześniej systemu opustów. W systemie tym rolę wirtualnego magazynu energii pełniło bilansowanie wprowadzonego do sieci prądu. W zależności od mocy instalacji, osoby rozliczające się poprzez opusty mogą pobrać w późniejszym terminie 70-80% nadprodukowanej energii. Pozostałe 20 lub 30% rozliczane jest na poczet kosztów dystrybucji. To rozwiązanie na tyle opłacalne, że do tej pory niewielu Polaków decydowało się na instalację przydomowych magazynów energii.

Jak zatem wygląda rozliczanie po zmianach? W systemie net-billingu rozliczenia dla prądu wprowadzanego do sieci i z niej pobieranego zostały rozdzielone – osobno zapłacimy za potrzebną nam energię z sieci (cena rynkowa) i za tę do niej wprowadzaną (cena ustalona w oparciu o Rynek Dnia Następnego). Energia pobierana będzie więc sporo droższa od tej, którą oddajemy.

Kluczem do zwiększenia opłacalności fotowoltaiki, zwłaszcza w nowym systemie rozliczeń, jest zatem podniesienie poziomu autokonsumpcji. Możemy to zrobić przez montaż pomp ciepła, zakup samochodu elektrycznego lub właśnie własny magazyn energii. Dodatkowo pozwoli on na uniezależnienie się w znacznym stopniu od dystrybutora – w przypadku przerw w dostawie prądu własne zapasy powinny być dla nas wystarczające. Dzięki programowi Mój Prąd możliwe jest uzyskanie dotacji na zakup i montaż magazynu, także dla osób, które skorzystały już z poprzednich edycji programu. Warunkiem otrzymania finansowania jest przejście na nowy system rozliczeń – net-billing.

Sprawdź ofertę magazynów energii
Sofar Solar GTX3000
Sprawdź ofertę

Magazyny energii FoxEss

Połączenie systemów magazynowania energii FoxEss z falownikiem odbywa się poprzez dołączenie ładowarki sieciowej do istniejącej instalacji fotowoltaicznej. Następnie należy zaprogramować ładowarkę tak, aby magazynowała w baterii energię w wybranej przez nas ilości (np. na poziomie aktualnej produkcji falownika). Naszą baterię podpiąć musimy jeszcze do kontrolera ładowania (tzw. BMS), który optymalizuje pracę baterii i zapewnia jej większą żywotność, a ten do ładowarki AC odpowiedzialnej za produkcję prądu stałego. Wydajność ładowania i rozładowywania dla magazynów FoxEss to aż 97% – jest to jeden z najwyższych wskaźników na rynku.

Z energii z baterii będziemy mogli skorzystać w wypadku, gdy fotowoltaika nie będzie produkować prądu (np. po zmroku) lub będzie produkować jego niewystarczającą ilość.

Czy magazyn energii FoxEss wymaga falownika tej samej firmy?

Magazyny FoxEss sprawdzą się także we współpracy z falownikami każdej dostępnej na rynku marki, producent jednak rekomenduje stosowanie kompletu jego produkcji – ułatwia to zarządzanie systemem i wsparcie techniczne, bowiem całość instalacji widoczna jest w jednej aplikacji. Jeśli zdecydujemy się na magazyn FoxEss, a sam falownik będzie innego producenta, wówczas oba te elementy będą miały osobne aplikacje do monitoringu. Magazyny dostępne są w dwóch wariantach – w wersji hybrydowej lub ze złączem AC.

Urządzenia FoxEss dobrze dopasowują się do aktualnych potrzeb rynku. Doskonale wpisują się też w aktualną politykę energetyczną Unii Europejskiej i Polski, pozwalając na zwiększenie konsumpcji energii pochodzącej z odnawialnych źródeł.

gdpr-image
Korzystamy z ciasteczek oraz zewnętrznych skryptów aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie
Czytaj więcej

Domowe magazyny energii od FoxEss

Marka znana przede wszystkim z produkcji falowników, wprowadza na polski rynek magazyny energii, będące rozwiązaniem przewidzianym dla małych i średnich instalacji fotowoltaicznych. Dla kogo inwestycja w takie systemy może okazać się najbardziej opłacalna?

Skąd zwiększone zainteresowanie domowymi magazynami energii?

Od kwietnia 2022 nowi prosumenci nie mogą już dołączać do stosowanego wcześniej systemu opustów. W systemie tym rolę wirtualnego magazynu energii pełniło bilansowanie wprowadzonego do sieci prądu. W zależności od mocy instalacji, osoby rozliczające się poprzez opusty mogą pobrać w późniejszym terminie 70-80% nadprodukowanej energii. Pozostałe 20 lub 30% rozliczane jest na poczet kosztów dystrybucji. To rozwiązanie na tyle opłacalne, że do tej pory niewielu Polaków decydowało się na instalację przydomowych magazynów energii.

Jak zatem wygląda rozliczanie po zmianach? W systemie net-billingu rozliczenia dla prądu wprowadzanego do sieci i z niej pobieranego zostały rozdzielone – osobno zapłacimy za potrzebną nam energię z sieci (cena rynkowa) i za tę do niej wprowadzaną (cena ustalona w oparciu o Rynek Dnia Następnego). Energia pobierana będzie więc sporo droższa od tej, którą oddajemy.

Kluczem do zwiększenia opłacalności fotowoltaiki, zwłaszcza w nowym systemie rozliczeń, jest zatem podniesienie poziomu autokonsumpcji. Możemy to zrobić przez montaż pomp ciepła, zakup samochodu elektrycznego lub właśnie własny magazyn energii. Dodatkowo pozwoli on na uniezależnienie się w znacznym stopniu od dystrybutora – w przypadku przerw w dostawie prądu własne zapasy powinny być dla nas wystarczające. Dzięki programowi Mój Prąd możliwe jest uzyskanie dotacji na zakup i montaż magazynu, także dla osób, które skorzystały już z poprzednich edycji programu. Warunkiem otrzymania finansowania jest przejście na nowy system rozliczeń – net-billing.

Sprawdź ofertę magazynów energii
Sofar Solar GTX3000
Sprawdź ofertę

Magazyny energii FoxEss

Połączenie systemów magazynowania energii FoxEss z falownikiem odbywa się poprzez dołączenie ładowarki sieciowej do istniejącej instalacji fotowoltaicznej. Następnie należy zaprogramować ładowarkę tak, aby magazynowała w baterii energię w wybranej przez nas ilości (np. na poziomie aktualnej produkcji falownika). Naszą baterię podpiąć musimy jeszcze do kontrolera ładowania (tzw. BMS), który optymalizuje pracę baterii i zapewnia jej większą żywotność, a ten do ładowarki AC odpowiedzialnej za produkcję prądu stałego. Wydajność ładowania i rozładowywania dla magazynów FoxEss to aż 97% - jest to jeden z najwyższych wskaźników na rynku.

Z energii z baterii będziemy mogli skorzystać w wypadku, gdy fotowoltaika nie będzie produkować prądu (np. po zmroku) lub będzie produkować jego niewystarczającą ilość.

Czy magazyn energii FoxEss wymaga falownika tej samej firmy?

Magazyny FoxEss sprawdzą się także we współpracy z falownikami każdej dostępnej na rynku marki, producent jednak rekomenduje stosowanie kompletu jego produkcji – ułatwia to zarządzanie systemem i wsparcie techniczne, bowiem całość instalacji widoczna jest w jednej aplikacji. Jeśli zdecydujemy się na magazyn FoxEss, a sam falownik będzie innego producenta, wówczas oba te elementy będą miały osobne aplikacje do monitoringu. Magazyny dostępne są w dwóch wariantach – w wersji hybrydowej lub ze złączem AC.

Urządzenia FoxEss dobrze dopasowują się do aktualnych potrzeb rynku. Doskonale wpisują się też w aktualną politykę energetyczną Unii Europejskiej i Polski, pozwalając na zwiększenie konsumpcji energii pochodzącej z odnawialnych źródeł.

Podobne posty

Programy i dotacje na 2022 – „Ochrona Atmosfery”

Programy i dotacje na 2022 – „Stop smog”